Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Miejsca’ Category

DSC_2474

„Lepsze jutro było wczoraj”

Na wiacie przystanku miejskich autobusów wydrapka (czy jak się to nazywa) „Lepsze jutro było wczoraj”. Kilka tygodni wcześniej Janusz Kapusta przytomniej zauważył w swoich niezrównanych rysunkowych traktacikach, że „w walce o przyszłość zawsze przegrywa teraźniejszość”

(więcej…)

Read Full Post »

206_018_12_LR

To Wilno, widziane z Bakszt

Nad Wilią wstaje zimowy dzień… Jak 90 lat temu. Tego dnia w 1922 roku sejm Litwy Środkowej podjął znaczną większością głosów decyzję o połączeniu się z Rzeczpospolitą Polską. Kolejna zapomniana rocznica. Bolesna jest często treść dziejów, czasem jeszcze bardziej bolesne jest zapomnienie w jakie popadają. Bolesne, i głupie zarazem, bo w epizodzie z Litwą Środkową jak w soczewce zobaczyć można wiele z niezałatwionych po dzień dzisiejszy kwestii, w tym naszym polsko-litewsko-białoruskim Trójkącie Bermudzkim. (więcej…)

Read Full Post »

2005_08BelC05_09A_RS

Kantyczki z kościoła w Plusach

Co do święta Trzech Króli jest całym sercem za! Myślę, że stwarza nam ono całkiem nową szansę na lekkie choćby zmodyfikowanie naszego modelu świętowania

(więcej…)

Read Full Post »

IMG_3731_fot_K_Chlipalski_2011

Trochę od końca… To już po … (fot. dzięki uprzejmości autora, Karola Chlipalskiego)

W ubiegłym roku zrobiłem taką dłuższą rajzę, „taki jeden dzień w drodze”. Teraz naszło mnie na powtórkę. Do tego znalazłem sojusznika w osobie Karola. A prawdziwe randonée to jazda razem. Tak jak rok temu suchy zapis. Ot tak: godzina za godziną, kilometr za kilometrem…

(więcej…)

Read Full Post »

207_052_37_rsLR

Żyć to poza wszystkim innym umieć czytać znaki…

Listopadowy świt. Poranny autobus do Olsztyna. Drugi raz w tym roku. Leje tak samo jak poprzednim razem. I tak jak poprzednim razem jadę na pogrzeb.
(więcej…)

Read Full Post »

210_014_12_LR_ver2

to view (choć od innej strony)

Ostatnie tygodnie były dla mnie raczej trudne. Sporo zamętu, mało środków, kolejna zadyma Mr. B., w efekcie kolejna przeprowadzka. Piszę to po to by się trochę usprawiedliwić z długiej nieobecności (wiem, wiem… wpis o Pawlikowskim czeka jeszcze na dokończenie, obiecują to zrobić wkrótce).
Ale – nie jest płonnem powiedzenie, że nie ma takiego złego… itd. – na koniec trochę zmian na lepsze.

(więcej…)

Read Full Post »

206_025_35A_rsLR

Zima się kończy (nad górną Berezyną)

Wszyscy pamiętają anegdotę o służącym biskupa Fuggera, i jego entuzjastycznej ocenie wina z Montefiascone. W krajobrazie pamiętnikarstwa kresowego dziełem zasługującym na taką potrójną aklamację – w dość zgodnej opinii wielu ludzi obdarzonych smakiem i znajomością rzeczy – jest magnum opus Michała Kryspina Pawlikowskiego „Dzieciństwo i młodość Tadeusza Irteńskiego”. Skoro więc ukazało się – wreszcie! – jego wydanie krajowe – z radością krzyczę: est! est! est!

 


 


 


 

(więcej…)

Read Full Post »

Older Posts »